Człowiek, tak jak wiele innych gatunków zwierząt jest bez wątpienia istotą społeczną. Czuje się pewniej i bezpieczniej mając przy sobie drugą osobę, w grupie pracuje się efektywniej i wydajniej, w końcu, co dwie głowy to nie jedna. Brak towarzystwa innych ludzi przez dłuższy czas jest przerażający dla większości z nas. Ze zwierzętami jest podobnie. Większość zwierząt żyje w stadach. W świecie naturalnych odruchów i instynktów jest łatwiej. Antylopy gnu przemierzają afrykańskie równiny w wielotysięcznych stadach. Termity zakładają kilkumilionowe kolonie. Wilki żyją w watah, a głuptaki w skupiskach. Życie w stadzie ma niestety też wady. Każdy potrzebuje czasem odrobiny samotności. Poza tym w skupiskach szybko rozprzestrzeniają się choroby, trzeba walczyć o miejsce i pozycję w stadzie. Skoro więc życie w społecznościach niesie za sobą tyle problemów i niewygód, co skłania zwierzęta do bycia razem?